Kredyty frankowe Białystok

kredyty frankowe białystok adwokat dorota tumkiewicz

Kredyt frankowy a koronawirus

W dniu 25.03.2020 r. kurs franka szwajcarskiego wynosił 4,39 zł. Ma to oczywiście związek ze wszechobecnym strachem związanym w wirusem. Ci, którzy mają pieniądze inwestują w walutę stabilną, czy w CHF.

Prawdopodobnie to nie koniec kłopotów frankowiczów, ponieważ kurs może być jeszcze wyższy. Pamiętamy czasy kiedy wynosił on 2 zł, teraz jest 2 razy wyższy. Czy będzie kosztował 6 zł?

Miejmy nadzieję, że nie, ponieważ z powodu kwarantanny i tak jest zachwiana równowaga domowych budżetów.

Doradzam w sprawie unieważnienia umów kredytowych od 2016 r. Dlaczego? Jak mogę pomóc? Oto odpowiedzi na te i inne nurtujące pytania.

(Na potrzeby tego artykułu będę posługiwała się skrótem „kredyty frankowe” oraz „frankowicze”, jednak opisana poniższej sytuacja dotyczy także kredytów w euro i dolarach).

Początek

W latach 2005 – 2009 Polacy bardzo chętnie zaciągali kredyty w walutach obcych, w szczególności we franka szwajcarskich, euro i dolarach.

Jakie banki

  • BGŻ,

  • BOŚ,

  • BPH,

  • BZWBK,

  • Deutsche Bank,

  • Eurobank,

  • Fortis,

  • GeMoney,

  • Kredyt Bank,

  • mBank,

  • Millennium,

  • Nordea,

  • PKO BP,

  • Polbank,

  • Raiffeisen,

  • Santander,

Dlaczego walutowe?

Kredyty w CHF, euro i dolarach były oprocentowane znacznie niżej niż analogiczne kredyty w złotych. Oznaczało to, że raty z kredytu walutowego były o połowę niższe niż ze złotówkowego, często różnica wynosiła kilkaset złotych.

Zdolność kredytowa

Niejednokrotnie zdarzało się, że osoba, która chciała uzyskać kredyt w PLN otrzymywała informacje z banku, że nie ma zdolności kredytowej w złotówkach, natomiast ma zdolność kredytową w walucie obcej.

Prowizja za udzielnie kredytu

Często powodem proponowania klientowi kredytu w CHF było to, że pośrednicy kredytowi lub doradcy banku otrzymywali wyższe prowizje dla siebie za sprzedaż produktu walutowego. Niejednokrotnie nawet nie sprawdzali zdolności kredytowej klienta w PLN, przekonując go, że w CHF będzie najlepszym rozwiązaniem.

Szybkość decyzji kredytowej

Z nieznanych powodów (albo i znanych, bo opisanych powyżej) osoby ubiegające się o kredyt frankowy miały szybszy dostęp do kredytu w CHF, ponieważ w banku były szybciej rozpatrywane wnioski o te kredyty. A klienci, co oczywiste, byli zainteresowani pilnym trybem, zwłaszcza, jeżeli znaleźli już wymarzone mieszkanie lub dom, podpisali umowę przedwstępną i pragnęli przenieść się na upragnione własne 4 kąty.

Stabilność waluty

Bardzo częstym argumentem, na który powoływał się bank była stabilizacja waluty. Szwajcaria była wskazywana jako kraj neutralny, który nie brał udział w wojnie, był rozwinięty gospodarczo, bogaty, z solidną walutą. W zasadzie waluta nie podlegała istotnym wahaniom kursowym. Elementy bezpieczeństwa i stabilizacji były bardzo ważne dla kredytobiorców.

Profesjonalizm doradcy bankowego, Expandera oraz Open Finance

W większości klienci banków nie mieli wiedzy i doświadczenia ekonomicznego, bankowego, często był to ich pierwszy kredyt w życiu. Dlatego ufali bezgranicznie doradcom bankowym oraz pośrednikom, którzy pomagali w załatwieniu formalności. W bankach pomocą służyli także nie tylko pracownicy banku, ale osoby prowadzące działalność gospodarczą (samozatrudnienie), które zarabiały na sprzedaży produktów banku. Niejednokrotnie klienci nie rozróżniali czy osoba, z którą rozmawiają jest pracownikiem banku, czy tylko pośrednikiem.

W wielu miastach funkcjonowały osobne placówki pośredników, którzy nie pobierali pieniędzy za swoje usługi od klienta. Ich wynagrodzenie było ukryte w prowizji, którą kredytobiorca płacił dla banku. Ich praca polegała na doborze kredytu do potrzeb klienta. Jak się okazywało, sprzedaż kredytów w CHF w stosunku do PLN wynosiła 95 % do 5%. Wśród pośredników prym wiódł głównie Expander oraz Open Finance.

Wadliwe umowy

Niestety kredytobiorcy nie wiedzieli, że zawierane umowy kredytów frankowych są obarczone błędami. Umowy były tworzone przez banki, kredytobiorca nie mógł w nich nic zmienić: albo zgadzał się na podpisanie takiego wzorca umownego i miał mieszkanie albo nie.

Klauzule niedozwolone (abuzywne)

Umowy zawierały sprzeczne z prawem zapisy. Były to tzw. niedozwolone postanowienia umowne, czyli klauzule abuzywne. Takie zapisy nie wiążą kredytobiorcy.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wiele razy wskazywał, że umowy mają nieważne zapisy.

W umowach poszczególnych banków poszczególne zdania mogły się nieco różnić, nie mniej ich skutki były podobne.

Najczęstsze niedozwolone postanowienia umowne:

  • kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych,

  • w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty,

  • raty kapitałowo-odsetkowe oraz odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej obowiązującego na dzień spłaty do godziny 14:50,

  • do określenia własnego kursu kupna i sprzedaży waluty w Tabeli Bank stosuje odchylenie od średniego kursu danej waluty, określonej przez Narodowy Bank Polski. Różnica pomiędzy kursem kupna waluty a kursem sprzedaży waluty wynosi maksymalnie 10% od wartości obu kursów waluty. Różnica ta stanowi spread walutowy,

Od kiedy wiemy o klauzulach

Informacje o wadach w umowach zaczęły pojawiać się w mediach dopiero w latach 2010-2011, wskutek zmiany przepisów i wprowadzenia tak zwanej „ustawy antyspreadowej”, która uprawniała kredytobiorców do płacenia kredytu w walucie, w której został zaciągnięty.

Aneks do umowy po 2011 r.

Podpisanie aneksu po 2011 r. do umowy o kredyt frankowy nie „leczyło” tej umowy, przez co nie stawała się ona ani prawidłowa ani ważna.

Skutek

W związku z powyższym w chwili obecnej frankowicze, w większości przypadków spłacają raty kredytowe na podstawie nieważnych umów bankowych.  Oznacza to, że płacona rata kapitałowa – odsetkowa jest nienależna dla banku i podlega zwrotowi.

Co robić

Ażeby wyplątać się z nieważnej umowy przede wszystkim należy:

  1. przeanalizować umowę kredytową pod kątem czy zawiera ona niedozwolone zapisy,

  2. jeżeli tak, wówczas należy  zgromadzić informacje na temat wysokości wypłaconych przez bank transz, wysokości spłaconego kapitału i odsetek przez cały okres kredytowania, ustalić w jaki sposób bank przeliczał spłacone w PLN raty na CHF,

  3. zakwestionować zawartą umowę,

  4. jeżeli bank nie przychyli się, to należyte

  5. wystąpić na drogę sądową.

Droga sądowa

Może brzmi to strasznie, ale obecnie wyroki sądowe są bardzo korzystne dla frankowiczów, szczególności po rozstrzygnięciu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie państwa Dziubak w październiku 2019 r.. Trybunał potwierdził istnienie niedozwolonych zapisów w umowie, którą mogą skutkować nieważnością całej umowy. Także Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdza, że umowy są wadliwe.

Czy są wyroki korzystne w sprawach frankowych?

Tak jak wspomniałam wyższej – obecnie sądy są przychylne frankowiczom, uznając, że nie ma winy kredytobiorcy, że podpisał wadliwą umowę.

Oto najnowsze wyroki dotyczące unieważnienia umów o kredyty frankowe denominowane i indeksowane:

  • Sąd Okręgowy w Warszawie, 9 stycznia 2020, II C 352/18, mBank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 30 grudnia 2019, sygn. akt. VI ACa 361/18, Raiffeisen

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 19 grudnia 2019, sygn. akt. VI ACa 312/19, Raiffeisen 

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 18 grudnia 2019, sygn. akt. I ACa 86/19, mBank

  • Sąd Apelacyjny w Łodzi 16 grudnia 2019, sygn. akt. I ACa 952/18, mBank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 13 grudnia 2019, sygn. akt. II C 659/17, Deutsche Bank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 12 grudnia 1219, sygn. akt. VI ACa 533/18, Getin Bank

  • Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli 4 grudnia 2019, sygn. I C 870/19, BOŚ Bank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 4 grudnia 2019, sygn. akt I ACa 442/18, mBank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 28 listopada 2019, sygn. akt I ACa 222/19, Deutsche Bank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 27 listopada 2019, sygn. akt VI ACa 248/19, Raiffeisen 

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 27 listopada 2019, sygn. akt V ACa 752/18, mBank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 13 listopada 2019, sygn. akt I ACa 674/18, Millennium

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 13 listopada 2019, sygn. I ACa 268/19, Raiffeisen 

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 8 listopada 2019, sygn. akt I ACa 202/12, mBank

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 5 listopada 2019, sygn. akt VI ACa 542/19, Raiffeisen 

  • Sąd Okręgowy w Gdańsku 5 listopada 2019, sygn. akt III Ca 515/19, Raiffeisen 

  • Sąd Okręgowy w Gdańsku 30 października 2019, sygn. akt III Ca 574/19, PKO BP

  • Sąd Okręgowy w Warszawie 29 października 2019, sygn. akt V Ca 403/19, mBank 

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie 23 października 2019, sygn. akt V ACa 567/18, mBank

  • Sąd Okręgowy w Warszawie 16 października 2019, sygn. V Ca 3290/18, mBank

Co ze spłaconym kredytem

Spłacenie kredytu nie pozbawia prawa do dochodzenia zwrotu pieniędzy od banku.

Przygotowanie pozwu i prowadzenie sprawy

W tym zakresie sugeruję skorzystanie z pomocy profesjonalnej, ponieważ prawo bankowe jest bardzo trudne, a zatem nie da się wszystkiego samemu doczytać, napisać i przekonać sądu, że kredytobiorca ma rację.

W czym mogę pomóc?

  • w uzyskaniu dokumentów z banku

  • w próbie przedsądowego, ugodowego załatwienia sporu

  • w wezwaniu banku do zapłaty kwoty wynikającej z nieważnej umowy

  • w przygotowaniu pozwu

  • w prowadzeniu całego postępowania sądowego,

  • w prowadzeniu egzekucji pieniędzy od banku na rzecz kredytobiorcy

Zapraszam do kontaktu:

  • mailowego: adwokat.tumkiewicz@gmail.com – na ten adres można przesłać skan umowy

  • telefonicznego 85 742 01 37 – pod tym numerem można uzyskać informacje o możliwych sposobach rozwiązania sprawy.

 

*****************

 

Konferencja poświęcona frankowiczom z dnia 27.10.2018 r.


Po raz kolejny w Białymstoku wrócił temat wad prawnych w kredytach tzw. „frankowych”. Osobiście miałam przyjemność wypowiadania się jako adwokat prowadzący sprawy kredytobiorców.

https://bialystok.tvp.pl/39665720/27102018-godz-2100

KOLEJNY KORZYSTNY WYROK W SPAWACH FRANKOWYCH


W dniu 14 grudnia 2017 r. (I ACa 447/17) Sąd Apelacyjny w Białymstoku podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z 13 marca 2017 r. (I C 1364/15). W wyroku tym Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne zawarte w umowie d. Getin Banku (obecnie Getin Noble Bank) są nieuczciwe, a w ich miejsce nie można wprowadzić innych kursów. W rezultacie bank pobierał zbyt wysokie raty, a wypowiedzenie umowy kredytu było bezzasadne, gdyż w momencie wypowiedzenia kredytobiorcy nie zalegali ze spłatą, a przeciwnie – byli wierzycielami banku.

Wskutek tego wyroku to bank zobowiązany jest zwrócić pieniądze, a nie odwrotnie.

O CO CHODZI Z TYMI FRANKAMI ?

Prowadzę sprawy przeciwko bankom o tzw. “kredyty frankowe”. Media nagłaśniają temat. Ale w czym jest problem? W kredytach udzielonych w CHF, USD, EURO, w czasie kiedy kursy walut były bardzo niskie, a których wartość sięga obecnie 2 lub 3 razy tyle. Do czego zmierza moje działanie – do tego, żeby bank zwrócił wszystkie pieniądze, które kredytobiorca zapłacił wraz z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego, a kredytobiorca ma zwrócić tyle ile od banku otrzymał.

Sukcesów – wygranych spraw przeciwko bankom – w całej Polsce jest już kilkaset.

Obecnie jest możliwość wyplątania się z kredytu i to z bardzo przyjemnym skutkiem. Ci, którzy w to „wdepnęli” wiedzą, a przynajmniej powinni wiedzieć, że sytuacja jest dla nich bardzo korzystna i nie trzeba czekać na odgórne działania władz. Wyrok sądowy daje możliwość szybkiego pożegnania się z bankiem. Może się bowiem okazać, że pozostało nie 20 lat do spłaty, ale zaledwie kilka lub kilkanaście tysięcy…. Ale zacznijmy od początku.

Co zatem zrobić ? Złożyć pozew do sądu przeciwko bankowi.

 

Przede wszystkim należy odróżnić od siebie trzy sprawy:


  • sposób ustalania oprocentowania i marży do tych kredytów
  • zwrot ubezpieczenia niskiego wkładu własnego
  • sprawy związane z kursem franka szwajcarskiego/dolara/euro lub innej waluty, z której był zaciągnięty kredyt

 

Skupię się na CHF, ale sytuacja jest analogiczna w innych walutach. Największym problemem jest oczywiście gwałtowny wzrost kursu CHF do PLN.

 

Kredyty we frankach, a oprocentowanie


Oprocentowanie większości kredytów we frankach ustalana jest na podstawie LIBOR (3M lub 6M) + ustalona w umowie marża. Ale jest też dużo takich kredytów, gdzie oprocentowanie ustalane było na podstawie decyzji zarządu banku. I o ile LIBOR wzrastał to zarząd oczywiście też podnosił oprocentowanie. Jednak kiedy LIBOR spadał to już zarządy banków nie były takie skłonne do obniżania oprocentowania. Tutaj z postulatami frankowiczów w pełni zgadzam się. Oprocentowanie frankowych kredytów nie powinno być ustalane na zasadzie „widzimisię” tylko na podstawie konkretnych wskaźników. A często jest inaczej.

 

Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego


Bank z reguły wymagał 20% lub 30% wkładu własnego przy kredycie hipotecznym. Jeśli ktoś nie miał tego wkładu to płacił za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Było to około 2% – 3% od brakującej kwoty pobierane raz na 3 czy 5 lat. Ubezpieczenie to żadne, bo właściwie chroni tylko bank. Lepiej było nazwać to prowizją i byłoby po sprawie. Ale każdy kto brał kredyt hipoteczny wiedział o tym „ubezpieczeniu” – w innym przypadku bank kredytu by nie przyznał albo oprocentowanie byłoby o wiele wyższe. Obecnie sądy uznają brak legalności tego zapisu w umowach o kredyty hipoteczne.

 

Kurs walutowy


Już kilka lat temu Szwajcarski Bank Narodowy przestał wspierać swoją walutę i obniżył jednocześnie główną stopę procentową do -0,75%. Spowodowało to nagłe umocnienie się franka szwajcarskiego względem wszystkich innych walut. Wzrósł oczywiście także kurs franka względem polskiej złotówki i to o 20% w ciągu jednego dnia. O tyle też w jednej chwili wzrosły raty kredytów hipotecznych we frankach. Choć nie do końca bo jednocześnie został obniżony LIBOR do poziomu około -0,75%. Obniżenie LIBOR-u przełoży się na oprocentowanie kredytów frankowych dopiero za kilka miesięcy. W telewizji (głównie) i w internecie właśnie przetacza się dyskusja na temat pomocy osobom, które mają kredyty we frankach szwajcarskich. Niektórzy z Państwa brali kredyty, gdy franki były po 2,25 zł, potem wzrósł do 4,32 zł, o obecnie 3,75 zł. I kiedy ktoś ma ratę w wysokości 100 CHF, to kiedyś płacił 225 zł, a obecnie aż 375 zł. Różnica w wysokości 150 zł, a przy racie w wysokości 500 CHF to już różnica wynosi 750 zł. Jeśli ktoś brał taki kredyt to rzeczywiście może mieć kłopoty. Pomijam kwestię spreadów, ponieważ obecnie bez żadnych kosztów można spłacać kredyt w zaciągniętej walucie.

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close